Ten blog znajduje się w serwisie Polacy.eu.org
Dowiedz się więcej »
Jeden przeciwko wszystkim
 
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Historia2013.02.17 17:34 02.20 18:22

O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano…

 
 

Nie 5000 lat temu, lecz dopiero po wojnie, w połowie lat 50-tych XX wieku


 
Stonehenge to jedna z najbardziej znanych megalitycznych budowli europejskich, datowana na 2950-3100 rok p.n.e., a więc dziś licząca pięć tysięcy lat! Zespół olbrzymich stojących kamieni składa się z dwóch kręgów kamiennych (Kromlech), zwanych Sarsenami i Bluestones (błękitne kamienie), trylitów, a także przewróconego „ołtarza”, tzw. Altar Stone,  i 56 jam o średnicy 2 m i głębokości około metra, zwanych Aubrey Holes.

Więcej informacji o tej kontrowersyjnej i tajemniczej budowli można wyczytać w Śmieciopedii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Stonehenge) lub podpytać o to angielskiego przewodnika na miejscu. Tym, którzy zechcą się tam wybrać, podpowiadam, że Stonehenge leży ok. 130 km na płd.-zach. od Londynu, a cena biletów dla dorosłych wynosi 6,60 GBP, a dla dzieci 3,30 GBP. Niestety turystom nie wolno podchodzić blisko kamieni i surowo zabronione jest przechodzenie między kamieniami, z czego łatwo wywnioskować, że obiekt ten - od roku 1986 wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO - jest unikalny na skalę światową, o niezwykłej wartości!

Kto pobudował Stonehenge, w ogóle nie wiadomo. Zdania historyków są mocno podzielone. Jedni twierdzą, że budowniczymi byli starożytni Rzymianie, inni twierdzą, że Druidowie, a inni znowu, że być może był to jeszcze ktoś inny. Do dzisiaj zachowały się tylko nieliczne ryciny i fotografie Stonehenge, pochodzące z przełomu XIX/XX wieku. Oto niektóre z nich:

rycina (rysunek) pochodząca (ponoć) z 1835 roku:

(1)
zdjęcie wykonane (ponoć) w 1901 roku:

(2)

zdjęcie wykonane (ponoć) w 1920 roku:

(3)

A oto jedno ze współczesnych zdjęć:

(4)

Zapomnijmy teraz o podręcznikowych mądrościach, monografiach historycznych, wykopaliskach archeologicznych, dorobionych legendach, et cetera, i spójrzmy na to wszystko krytycznym wzrokiem.

Gdy oglądamy na przykład takie oto zdjęcie z początku XX wieku:

(5)

od razu nasuwa się wątpliwość, czy jest to oryginał, retusz czy fotomontaż. A jeśli oryginał, to komu pozwolono to zdjęcie zrobić? Przecież, jak powszechnie wiadomo, od końca XIX wieku aż do dnia dzisiejszego cały rozległy teren wokół Stonehenge jest terenem strikte wojskowym, mieszczącym liczne poligony artyleryjskie i tajne bazy, skąd kiedyś wysiedlono całe wioski i do którego wstęp osobom postronnym jest surowo zabroniony.

Następne wątpliwości przychodzą, gdy dokładnie wczytamy się w jedną z oficjalnych wypowiedzi Christophera Chippindale’a, kustosza University Museum of Archaeology and Anthropology z Cambridge, autora pracy “Stonehenge Complete”, od którego można oczekiwać doskonałej znajomości tematu: “Nearly all the stones have been moved in some way and are standing in concrete”, co znaczy: “Niemal wszystkie kamienie zostały w jakiś sposób PRZENIESIONE tutaj i są osadzone W BETONIE”

W jakim betonie? Kto i czym je transportował?
Odpowiedź na te pytania jest wbrew pozorom prosta. Obejrzyjmy zdjęcia wykonane w roku 1954 i 1958, które odszukał w archiwach angielskich jeden z zagranicznych studentów przebywający na stypendium w Wielkiej Brytanii:

Na fotografiach ewidentnie widać, że w połowie lat 50-tych XX wieku teren, na którym zbudowano Stonehenge, zanim go ogrodzono i przystąpiono do prac budowlanych, był praktycznie PUSTY i nie było tam chyba zbyt wielu pozostałości megalitycznych budowli końca XIX bądź początku XX w.

 (6)

(7)

(8)

Tak wyglądało przygotowanie frontu robót:

(9)

(10)

Zaplecze budowlane, ogrodzenie terenu, ochrona wojskowa:

(11)

(12)

(13)

Ciężki sprzęt budowlany, ciężarówki, betoniarki, podnośniki i żurawie, w akcji:

(14)

(15)


(16)

(17)

Przywóz odpowiednio spreparowanych bloków betonowych i kamiennych:

(18)

(19)
Wykonanie zagadkowych jam w ziemi:

(20)

(21)

(22)
Osadzanie bloków kamiennych w ziemi:

(23)

(24)
Ustawianie słynnych trylitów:

(25)

(26)

(27)
Preparowanie kamieni betonem, chemicznym szuwaksem, elektrostatyką:

(28)

(29)

(30)

(31)

(32)
Wykonanie starych, zagadkowych napisów:
- Tak dobrze, szefie? Jeśli nie, poprawimy!

(33)
A ten znak i faktura pasuje?

(34)
Przecież matryca była perfekcyjna:

(35)
Pomiary geodezyjne, by potem nikt nie mógł przyczepić się do kalendarza słonecznego Druidów:

(36)
Przedstawiciele zleceniodawcy z wizytą na budowie:

(37)
(38)

Proszę natychmiast poprawić fuszerkę. To chałtura. Tak być nie może!

(39)

(40)
No, nareszcie robota skończona:


Czas zaprosić tłumy frajerów oraz świętych, nawiedzonych i oświeconych wszystkich rytów wtajemniczenia:


Łączmy się z kosmosem, przodkami i bawmy się wszyscy dobrze:


 
 

 

 

 
6886 odsłon  średnio 3,9 (7 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: historia, archeologia.
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Mufti Turbanator, 2013.02.17 o 19:47
Zatem - kto i w jakim celu?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.17 o 19:51
Nie wiem, ale okultyzmem, czy jak to inaczej nazwać, pachnie na kilometr.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Mufti Turbanator, 2013.02.17 o 20:00
No tak, ale co to ma być - ośrodek wybudowany dla otumanionych "duchowych гавноедов"? Fetysz do manipulacji ogłupionymi, oderwanymi od korzeni i rzeczywistości masami?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.17 o 20:44
W tzw. wiekach średnich i później mnóstwo księży znało się na różdżkarstwie. Kościoły wznoszono w specjalnie wybranych lokalizacjach, przeważnie na węzłach tzw. siatki geomantycznej, odpowiednio je sytuując względem stron świata. Himmler u boku Adolfa zajmował się okultyzmem na potęgę (patrz zamek w Wewelsburg +www.google.pl. Podobnie Łazar Kaganowicz u boku Stalina parał się magią i okultyzmem, a przy tym pozostawał zawsze na szczytach władzy. Kabaliści z sekty Chabad Lubawicz o każdej porze dnia i nocy mają wolny dostęp do Białego Domu i prezydentów USA. Więc co my, gów-nojady i mokro-żopy, możemy o tym wszystkim wiedzieć?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano…   
Cichosza, 2013.02.17 o 20:46
Bardzo piękny zbiór zdjęć z RESTAURACJI i badań archeologicznych obiektu! :)

Duże prace restauracyjne prowadzono od 1901 do 1963 roku. Beton transportowali archeolodzy, żeby wzmocnić, lub osadzić niebezpieczne odchylone, oraz przewrócone i na nowo ustawiane, bloki. I o nich mówił Chippindale ;]

Pozdrowienia!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.17 o 21:53
Gdyby to była restauracja tudzież modernizacja tudzież remont, wówczas coś tudzież cokolwiek by się tam znajdowało. A w roku 1954-58 tam była tylko gładka murawa, mozna by rzec, pustkowie, co widać na zdjęciach. Do przewozu wielkich bloków prawdopodobnie wykorzystywano tory kolejowe, podciągnięte pod sam Stonehenge, tudzież wielką 110-tonową platformę/podnośnik prod. Royal Carriage Department, używany wcześniej do przewozu po torach wielkiej haubicy jej królewskiej mości. Ale to tylko spekulacja.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano…   
Cichosza, 2013.02.17 o 23:19
:)
1) Na tych kilku pierwszych wrzuconych przez Pana zdjęciach widać klasyczne stanowiska wykopaliskowe, a nie pustkowie.
2) Skąd ma Pan pewność, że przedstawiają krąg Stonehenge, a nie któraś z licznych jego przyległości? (np. Robin Hood's Ball)
3) Mam rozumieć, że znalezione w tym kręgu kości i artefakty zostały tam zwiezione?
4) No i co z całą bliską okolicą kręgu? Durrington Walls, albo Avebury na przykład - też powstały w latach pięćdziesiątych?

I wreszcie - jak wytłumaczy Pan literaturę, która pośrednio, albo bezpośrednio mówi o Stonehenge, a pochodzi nawet z XVII w.? :) Dla przykładu: katalog British Library po wyszukaniu hasła "Stonehenge" z datowaniem przed 1900 r.

Pozdrawiam :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Mufti Turbanator, 2013.02.17 o 23:23
Cudnie! :-)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.18 o 19:20
Nie wydaje mi się, by na pierwszych wrzutkach zdjęciowych były stanowiska wykopaliskowe. Stanowiska archeologiczne wyglądają np. tak:
+www.google.pl

To są zdjęcia przestawiające chyba tzw. jamy (Aubrey Holes). Ponoć prawie 60 „jam” jest rozmieszczonych wokół megalitowego kręgu Stonehenge na zewnątrz, w odległości dobrych kilkudziesięciu kroków:
+viewfinder.english-heritage.org.uk
Na zdjęciu nie widać ani jednego „megalitowego” kamienia. Fakt, że kadr nie obejmuje całego terenu, ale podpis pod nim jest jednoznaczny -> Stonehenge.

Tu dobrze widać te białe „jamy” z perspektywy kamienia z czopem: +viewfinder.english-heritage.org.uk
Tutaj ta sama perspektywa (jeśli to dobrze interpretuję), od strony kamienia z czopem, ale zamiast „jam” widać baraki budowlane: +viewfinder.english-heritage.org.uk
A gdzie się podziało kamienne towarzystwo wokół kamienia z czopem? +www.dr-architektura.pl Jak widać na poprzednim zdjęciu, jeszcze wtedy tych kamieni nie zdążono postawić!

Zbiór ok. 280 różnych zdjęć ze Stonehenge jest dostępny tutaj: +viewfinder.english-heritage.org.uk

A natknęłaś się może na ten materiał: +www.ufos-aliens.co.uk Wykorzystałem z niego 3 zdjęcia. Napisano tutaj między innymi, że te wszystkie kamienie kompletowano, raz jeden, raz znowu kilka, poczynając od początku XX wieku.

Ja nie zaprzeczam, że np. w roku 1901 lub 1920 mogło się jeszcze coś w tym miejscu ostać. Np. kilka zmurszałych (leżących?) kambuli. Są zdjęcia z tamtego okresu, podejrzanie dobrej jakości. Ale uważam, że w 1954 roku nic lub prawie nic tam nie było i roboty rozpoczęto od gołego placu budowy. Gdyby tam od zarania te wielkie kręgi stały, to nie wyobrażam sobie, jak w latach 50-tych wjechałby pomiędzy te kambule ciężki sprzęt budowlany, dobrze widoczny na różnych zdjęciach.

Trylit-sierota, ten, w którym jeden słupek ma brzuszek (jeszcze bez towarzystwa 3 kolegów-trylitów z lewej strony): +viewfinder.english-heritage.org.uk
Tutaj tenże trylit, ale już w towarzystwie kolegów: +www.dr-architektura.pl

A tu ordynarna chałtura z mazi betonowej: +viewfinder.english-heritage.org.uk - nawet ten chłopczyk to zauważył!
+viewfinder.english-heritage.org.uk (w głębi po lewej, za dżentelmenem w kamizelce)

Moim zdaniem przywóz większości (lub wszystkich) kambuli „z nikąd” na plac budowy oraz ich wbetonowanie w podłoże jest bezspornym faktem, który daje do myślenia.

Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano…   
Cichosza, 2013.02.18 o 22:20
Witam,

dziękuję za odpowiedź i linki :)

Obawiam się, że wrzucenie hasła w google nie jest tu odpowiedzią. Na Pana zdjęciach też widać stanowiska archeologiczne. Nie wszędzie można, albo trzeba, kopać głęboko. No i wciąż nie wiem co to dokładnie za miejsce (chodzi mi o zdjęcia 9, 10, 11, od góry).

Zdjęcia 7 i 8 od góry przedstawiają fragment pierścienia złożonego z Aubrey Holes. Jak Pan sam napisał, otacza on krąg Stonehenge i - podobnie jak w kwestii "samotnych trylitów" - naprawdę nie widzę problemu zrobienia zdjęcia z takiej strony, żeby przedstawiało tylko wybrany fragment. Co przecież, jak Pan zresztą wspomniał, nie znaczy, że poza kadrem nic nie ma... :)

W kwestii "samotnego kamienia z czopem" - w 1958 r. prace rekonstrukcyjne obejmowały m.in. właśnie ustawienie trzech przewróconych bloków. Osadzonych przy pomocy betonu. Który przenosi nas do "ordynarnej chałtury", która jest po prostu betonową łatą, mającą za zadanie wzmocnienie podstawy tego bloku. Taka praktyka konserwatorska - wyraźnie odróżniać uzupełnienia od fragmentów oryginalnych. Proszę zwrócić uwagę na dowolny obiekt zabytkowy - jeśli ma np. trochę jaśniejszy mur ceglany, to znaczy, że to miejsce jest współczesną rekonstrukcją.

Stonehenge z racji swojego wieku, i wagi (w obydwu tego słowa znaczeniach) jest trudnym do konserwacji obiektem. W dodatku ciągle się go bada i nawet w ciągu kilku ostatnich lat dostarcza kolejnych odkryć i pytań. Jednak dokładnie teraz wiadomo, które kamienie, kiedy, się przewróciły, szczególnie na przestrzeni poprzedniego stulecia, oraz co, kto, w jaki sposób z nimi zrobił. Jak powiedział Chippindale - każdy kamień został jakoś potraktowany konserwatorsko. Ale wyciąganie na tej podstawie wniosku, że wszystko postawiono od zera, to, moim zdaniem, co najmniej nadinterpretacja :)

Co do literatury tematu, polecam uwadze np.: +www.gutenberg.org Jest to eBook w ramach Projektu Gutenberg. Książka zatytułowana "Stonehenge Today and Yesterday", autorstwa Franka Stevensa, z 1916 roku. Są rysunki, mapki, wykopane na miejscu cudeńka, i oznaczenia co stoi, a co leży. Moje "bezsporne fakty" wyglądają właśnie tak ;)

Dziękuję za poruszenie ciekawego tematu i pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.20 o 19:03
Dzięki za odpowiedź.
Usunąłem dwa zdublowane zdjęcia i przenumerowałem większość zdjęć, by było wiadomo, o które chodzi. Poza tym podmieniłem zdjęcie tytułowe i ponumerowałem na nim niektóre kamyki.

W sprawie stanowisk archeologicznych nie warto chyba dyskutować. Uważam, że większość dołków, wysypanych białą zaprawą cementową, zrobiono po to, by w ten sposób wzmocnić podłoże i posadowić w nich kamienie, mniejsze lub większe. Oczywiście ze zdjęć wynika, że przy niektórych dołkach kręcili się archeolodzy, nawet jakiś profesor, i próbowali coś z nich wygrzebać, więc chyba oboje mamy rację. Z mego ogródka z cała pewnościa mogliby wykopać dużo więcej ciekawszych artefaktów. Ale nie to teraz najważniejsze.

Chciałbym Ci zwrócić uwagę na zadziwiające zdjęcie nr (14) z samotnym trylitem, na wprost którego stoi żuraw kratownicowy. Na tytułowym zdjęciu oznaczyłem go nr 1. Trylit ma dwie nogi (słupy). Jego prawa bardzo charakterystyczna noga jest z jednej strony płaska, a z drugiej wybrzuszona. Wybrzuszenie jest skierowane w stronę żurawia, tj. na zewnątrz, patrząc od środka kamiennego kręgu. Zdjęcie +viewfinder.english-heritage.org.uk jest datowane rokiem 1964. Kadr jest wystarczająco duży i nic ani przed trylitem ani za nim nie widać. Trylit nie ma towarzystwa innych trylitów. A powinien mieć z lewej strony trylit nr 2, a przed sobą trylit nr 4 i kamień nr 10.
Czym to wytłumaczysz? Wąskim kadrem zdjęciowym nie da się tego objaśnić.

Obejrzyj sobie teraz to zdjęcie:
+viewfinder.english-heritage.org.uk Nasz bohater-trylit to ten, który stoi na skraju kadru, w głębi, z lewej strony. A przed nim i obok niego widzimy co najmniej dwa trylity pomalowane przez hippisów (których to trylitów na poprzednim zdjęciu z roku 1964 w ogóle nie ma).

Żeby było śmieszniej to zdjęcie ponoć zrobiono w 1958 roku. +viewfinder.english-heritage.org.uk A więc chyba ktoś bawił się datami tych zdjęć, już potem, gdy ich istnienie w archiwach ujawniono i zapuszczono w internet.

Wypatrzyłem jeszcze jedno ciekawe zdjęcie z trylitem nr 5.
W treści artykułu widać go na zdjęciach nr (15), (25) i (26).
Zauważ, że w miejscu, gdzie stoi żuraw, i za żurawiem - zdjęcie nr (15) - nie postawiono jeszcze żadnych kamyków. A powinny tam stać: trylit nr 6 i kamyk nr 7.

Jest takie zdjęcie, ponoć z 1919 roku: +viewfinder.english-heritage.org.uk
Robotnicy stawiają/remontują trylit nr 2. Za nimi w głębi z lewej strony stoi trylit nr 4. Przed trylitem do zdjęcia pozuje nawet jakaś damulka, która wcale się nie boi, że coś może spaść jej na głowę. A przecież obu tych trylitów nie ma na zdjęciu z 1964 roku, o którym wyżej wspominałem! Czyżby więc to „stare” zdjęcie było fałszywką?

PS1. Bardzo intrygujące jest zdjęcie nr (19), które dzisiaj dołożyłem. Przedstawia ono kamień z "czopem". W Stonehenge są dwa takie kamienie z "czopami". Czegoś takiego nie da się tak po prostu zgrabnie wyłupać w bloku kamiennym dłutem lub młotkiem. Wygląda na to, że czop jest z litego kamienia, więc musiano najpierw zebrać poziomą warstwę (ok. 20 cm grubości) wokół czopa z wierzchu głazu. Do takiej obróbki potrzebne są nowoczesne, wydajne narzędzia, np. tarcze tnące lub młotki pneumatyczne. Tu np.: +www.youtube.com jest b.ciekawy wywiad z ruskim prof. Dawidenko o kamieniach w Stonehenge.

PS2. Dzięki Twojej wnikliwej krytyce stonowałem wymowę mego tekstu. Nie ma już w nim zdania, że przed rokiem 1954 na polanie absolutnie nic nie było.

Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano…   
Cichosza, 2013.02.26 o 02:50
Witam po przerwie :)

Dziękuję za ciekawą analizę zdjęć. Żeby ją zweryfikować trzeba by dokładnie prześledzić, które kamienie przewróciły się począwszy od 1900 r., w jakiej kolejności je ustawiano podczas prac restauracyjnych, i z którego roku pochodzą poszczególne fotografie. Ja się póki co tego nie podejmuję; mam nadzieję, że może uda mi się to w jakiejś wolniejszej chwili.

ad PS1 Niestety nie znam rosyjskiego. A nasi przodkowie zadziwiali już przecież nie raz, robiąc rzeczy, których my nie jesteśmy w stanie powtórzyć, nawet mimo naszych kosmicznych technologi. W tym przypadku może wystarczyło znaleźć kamień naturalnie ukształtowany już w zbliżonym kształcie?
ad PS2 Miło, że coś wniosłam :)

Pozdrowienia!

PS Naprawdę coś/kogoś takiego można znaleźć u Pana w ogródku...? ;) +www.salisburymuseum.org.uk
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.26 o 17:04
Nie, aż takich znalezisk w moim ogrodzie nie ma.
Są natomiast pochowane od dwóch lat kostki mego ukochanego psa.

A swoją drogą mogłabyś chyba znaleźć trochę wolnego czasu, by wnikliwie przyjrzeć się ponumerowanym przeze mnie kamykom, przeanalizować ich położenie i choć raz przyznać mi rację.
Nawet nie wiesz, jaką satysfakcję odczuwam - przy moich wybitnie skrajnych i kontrowersyjnych poglądach - z każdego pojedynczego słowa uznania.
Pozdrawiam serdecznie
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano…   
Cichosza, 2013.03.01 o 00:35
Zobaczymy czy da się coś zrobić ;)

Pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Zenon Jaszczuk, 2013.02.17 o 20:48
Hanys.
Gratulacje. Jednak nie pozwolisz ludziom na nieziemskie przeżycia ;-))) Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.17 o 21:57
Nie, dlaczego? Jeśli ktoś chce, niech tam sobie jedzie i wznosi ręce do góry lub tańczy z Druidami. Nikomu nie odradzam nieziemskich przeżyć i bliskich spotkań trzeciego stopnia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Zenon Jaszczuk, 2013.02.17 o 22:54
Hanys.
Mamy jednak szczęście, że nasz portal jest malutki. Mało kto przeczyta. Niech ludzie jadą i nabijają kabzę właścicielom :-))) Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
janekk, 2013.02.17 o 21:56
Hanys,
rozprawiłeś się ze Stonehenge to teraz dawaj na Wyspy Wielkanocne
ale za piramidy się nie bierz bo może cię dopaść klątwa faraonów :)
pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O tym, jak Stonehenge w Anglii budowano… 
Hanys, 2013.02.17 o 21:58
Wziąłem się za Hiperboreę, ale jeszcze muszę nad nią ciężko popracować.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Szanowny Autorze, 
Marek Stefan Szmidt, 2013.02.18 o 10:55
dobre poinformowani Anglicy twierdzą, że to są ruiny pierwszego Tesco...
:-)
pozdrawiam serdecznie
MStS
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
 
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło